Mija już rok od likwidacji „Soliny” i pozbawienie mieszkańców Stalowej Woli przez blisko rok możliwości dojazdu pociągiem do stolicy. Muszę stwierdzić, że dopiero teraz doceniam co straciłem. Pociągi obsługiwane trakcją spalinową, które można było „łapać” w wielu pięknych miejscach. Niestety aktualnie jest to nie możliwe, bo lokomotyw SU45 na D29-68 z pośpiechami już nie zobaczymy i nie zanosi się, aby to nastąpiło szybko.
Nic pozostają tylko wspomnienia i zdjęcia, które udało mi się zrobić.

Pamiętny dzień kiedy to zdjęcie we wsi Pilchów robiliśmy z dachu Fiata Ducato. Zdziwienie mieszkańców bezcenne.

SU45-156 tą maszynę można było spotkać niemal codziennie na zmianę z SU45-228. Obecnie 228 jest już odstawiona, a 156 dojeżdża kilometry.



