Stała się rzecz niesłychana i PKP Intercity wraca do starych tradycyjnych nazw pociągów, po 2 latach eksperymentu z „numerkami”. Kolejna bardzo dobra decyzja, która wpływa na łatwą identyfikację pociągów. Warto zaznaczyć, że większość nazw ma bardzo długą nazwę i kojarzona jest tylko z daną relacją. Zresztą warto zaznaczyć, że nawet przez okres bez nazw pociągi były identyfikowane przez pasażerów, a nawet przez kolejarzy wedle starej nazwy.
Zastanawiam się czy PR pozostanie przy swoich nazwach pociągów dla Interregio?
Spis pociągów dla rozkładu 2011/2011


