Zdjęcie zostało wykonane w 2003 roku przez autora strony http://klf.lubelskakolej.net Prawdopodobnie wagon już nie istnieje. Jeśli ktoś posiada informacje o historii wagonów z ekspresu „Odra” proszę pisać do mnie śmiało.
Czy to wagon z ex Odra 2? Źródło: http://klf.lubelskakolej.net/oldjedynka.jpg
Film zrobił na mnie ogromne wrażenie, ponieważ całość to już historia. Widzimy produkcję nowych EN57 i ET22 w Pafawagu, eksploatację EN71 i ED72. Ekspres Odra II w bardzo ciekawym unikatowym malowaniu.
Po dłuższym czasie znalazłem film z debiutem zmodernizowanych cargowskich EU07 na pociągu pasażerskim. Lokomotywa EU07-1506 w dniu 27 sierpnia 2011 roku prowadziła pociąg specjalny „Sonderzug Rheingold Express”, który jechał z Warszawy do granicy Niemieckiej.
Zmodernizowane EU07 PKP Cargo nie prowadzą planowo pociągów pasażerskich, a zatrudniane są tylko do obsługi ruchu towarowego w kraju.
Niestety Poczta Polska jest kolejnym przedsiębiorstwem, który rezygnuje z korzystania z usług kolei. W imię czego? Przeżywamy od 20 lat zachłyśnięcie się motoryzacją i wątpliwymi zaletami.
Wagon pocztowy na stacji w Płaszowie
Dla przypomnienia wszystkie zarządy pocztowe w Europie korzystają z usług kolei. Niemcy, który uruchamiają pociąg północ – południe i wschód – zachód spotykając się w centrum umożliwiając przeładunek. W Francji tamtejsza poczta posiada nawet swój skład TGV, który wykorzystywany jest do szybkiego przewozu poczty. Nie będę już wspominał o wschodnich sąsiadach.
Trudno wagony zostaną w najbliższym czasie skasowane, a poczta straci bezpowrotnie szansę na efektywny przewóz koleją.
27 czerwca w czasopiśmie dla pracowników Poczty Polskiej ukazały się moje zdjęcia, które były relacją z ostatniego przejazdu ambulansu pocztowego na trasie Kraków Płaszów – Szczecin Główny. Jutro mój komentarz dotyczący ostatniego przejazdu wagonu.
Wagon punktualnie został załadowany na bazie Poczty Polskiej w Krakowie Płaszowie i zabrany o 20:40 lokomotywą SM42-193 na stację Płaszów. Po chwili manewrów został podstawiony do składu byłego Przemyślanina i po próbie hamulca wyruszył w trasę z lokomotywą EU07-068.
Tego dnia z wagonu można było nadać normalną przesyłkę pocztową, która była opieczętowana normalnym datownikiem „ambulansu numer 098” i specjalnym stemplem pocztowym z okazji ostatniego kursu. Związku z możliwością zdobycia pieczątki na peronie pojawiło się wielu sympatyków kolei i filatelistów.
Dziś pierwsza porcja zdjęć. Kolejne zdjęcia będą publikowane przez najbliższe 4 tygodnie.
Załoga ostatniego ambulansu pocztowego relacji Kraków Płaszów - Szczecin w pracy.
Załoga ostatniego ambulansu pocztowego relacji Kraków Płaszów - Szczecin.
EU07-068 z TLK dawny Przemyślanin z ostatnim wagonem pocztowym
Pamiątkowe zdjęcie załogi bazy PP w Krakowie Płaszowie.
Kilku letnie plany wyjazdu do Warszawy weszły w życie. Wyjazd niczym wyprawa na koniec świata, bo najpierw udaliśmy się do Poznania specjalnie dawnym Przemyślaninem. Tylko po to, aby zobaczyć ostatnie dni kursu pocztowca na trasie. Potem następnego dnia zmordowani o 2 w nocy przejechaliśmy magistralą E20 z Poznania do Warszawy i rano udaliśmy się do Muzeum Kolei.
Jadąc z dworca zachodniego SKM-ką pojechaliśmy na Ochotę i czekając długie 15 minut na otwarcie muzeum, udaliśmy się zwiedzać.
Na początku zmęczone oczy ujrzały dwie sale makiet różnych modeli lokomotyw to było prawie jak dobra poranna kawa. Ucieszeni doskonałym światłem idziemy na dawny peron stacji Warszawa Główna i widzimy 4 rzędy lokomotyw, które podobnie jak w lokomotywowni należało udokumentować. Oczywiście „na dzień dobry” sfotografowałem pierwszego Gagarina potem EU20, ET21 i EP02.
Modele lokomotyw na wystawie w Muzeum Kolei
ET21-66 na peronie dawnego dworca.
Jednak zastanawiałem się czy, aby na pewno ST44-001 jest pierwszy? Ponieważ, moje wątpliwości budziły inne światła i podejrzane „dziury” po starych numerach. Jednak numer to numer i zostanie dodany do mojej bazy lokomotyw jako „001”.
EP02-02 na wystawie taboru w muzeum
Teraz trochę o historii dawnej stacji Warszawa Główna, która przez wiele lat była głównym dworcem kolejowym Warszawy.
W 1944 roku wyniku bezprawnego odwetu za Powstanie Warszawskie zostaje zniszczony warszawski Dworzec Główny. Pojawia się problem, gdzie należy przyjmować pociągi pasażerskie przyjeżdżające do stolicy? Związku z tym pojawia się koncepcja tymczasowej adaptacji dawnego dworca towarowego Kolei Warszawsko-Wiedeńskiej. Jak wiadomo prowizorka jest najtrwalsza i dworzec przez 20 lat stał się najważniejszym w węźle Warszawskim.
Wagon pancerny na wystawie w Muzeum
Rola zaczęła maleć kiedy to oddano do użytku tunel średnicowy i stacje Warszawa Centralna. Od 1976 do 1997 roku stacja przyjmowała już tylko pociągi osobowe do Warki, Radomia, Skarżyska-Kamiennej i Kielc.
Po 1997 roku stacja opustoszała, zaczęto rozbierać tory i ściągać zabytkowy tabor z całej Polski do już istniejącego muzeum. Aktualnie możemy zobaczyć dość sporą kolekcję parowozów różnego typu, wagony pancerne, salonkę Bieruta, kilka spalinówek i elektrowozów.
Pm3-3 błędnie oznaczony
Wystawa jest szczególnie ciekawa dla małych miłośników kolei, którzy licznie zwiedzają z rodzicami zwiedzają muzeum (szczególnie w niedzielę). Polecam ją także miłośnikom kolei, którzy trochę pomarudzą na sposób wystawienia taboru, stan i jego opis. Mimo wszystko jednak warto poświęcić trochę wolnego czasu dla muzeum.
Od dwóch miesięcy w planowym ruchu na CMK pojawiły się najnowsze lokomotywy Intercity typu ES64U4 produkcji Siemens, która mogą rozwinąć prędkość do 230 km/h. Niestety w Polskich warunkach prędkość została ograniczona do 160km/h z uwagi na brak sygnalizacji kabinowej, która jest wymagana przy jeździe powyżej 160km/h.
Planuje się jednak przyśpieszyć lokomotywy przez zabudowanie wymaganych urządzeń i zwiększenie prędkości konstrukcyjnej do 200 km/h.
Lokomotywy do numeru 606 były oznaczone numerem serii 183, ale na początku lipca 2010 roku wszystkie maszyny tej serii otrzymały nowe oznaczenie.
10 sztuk jest przydzielonych do Centralnego zakładu spółki PKP Intercity (BZ Warszawa).
Poniżej prezentuje kilka zdjęć z Krakowskiego dworca: