W 2007 roku PKP Intercity prowadziło rozmowy z České dráhy (ČD) w sprawie wydłużenia relacji pociągów superekspresu Pendolino Praga – Ostrawa do Warszawy. Czeskie składy należało, by doposażyć w systemy bezpieczeństwa wymagane w Polsce i dopuścić do ruchu. Co w 2007 roku z pewnością dla Czechów nie było opłacalne.
Obecnie po zamówieniu przez PKP Intercity 20 składów Pendolino – wątek kursowania Pendolino relacji Praga – Warszawa przez Ostrava może powrócić. Według mojej oceny PKP Intercity i České dráhy (ČD) mogą się porozumieć. Przemawia za tym kontatybilność taboru, stworzenie wspólnego obiegu dla polskiego/czeskiego taboru, to samo napięcie na sieci elektrycznej i modernizacje torów po obu stronach granicy.
Warto zaznaczyć, że od 2 lat PKP z Českimi dráhn-ami wymiana się lokomotywami 163 i EU07, które kursują na pociągach międzynarodowych np. pospiesznym Silesia.
Miejmy nadzieje, że przewoźnicy ponownie powrócą do negocjacji, a polskie Pendolino pojedzie nawet do Wiednia.
Tradycyjnie już po raz 28 odbyła się coroczna pielgrzymka na Jasną Górę kolejarzy z całej Polski. Tradycyjnie jak co roku specjalne pociągi pielgrzymkowe przyjechały z Szczecina, Gdańska, Białegostoku, Przemyśla i Hrubieszowa.
Składy odstawiane były na dwóch stacjach – Częstochowa Osoba i Częstochowa Stradom. Przejazd odbywał się na podstawie biletu wedle taryfy specjalnej, który można było kupić w każdej kasie biletowej w Polsce – bilet w obie strony kosztował 15zł. Warto zaznaczyć, że pociągi były bardzo dobrze zorganizowane czego nie można było powiedzieć o ubiegłym roku. Figurowały także w ogólnopolskim internetowym rozkładzie jazdy PKP jako normalny pociąg TLK dzięki czemu w niedzielę w pociągach do Krakowa jechało wielu studentów.
Pociąg z Hrubieszowa
Odstawione pociągi na terenie stacji Częstochowa Stradom
EP07-1047 z pociągiem z Szczecina
EU07 manewrująca z pociągiem z Gdańska
EP07-400 z pociągiem pielgrzymkowym na stacji Częstochowa Osobowa
PKP Cargo od kilku lat prowadzi samodzielnie pociągi towarowe na terenie Republiki Czeskiej, Słowackiej i Niemiec.
Specjalnie do wymagań zabezpieczenia ruchu w danym kraju firma przygotowała tabor serii EU07, ET22, ET41 i najnowsze E189. Co ciekawe na teren Republiki Czeskiej jeżdżą także zmodernizowane ST45 najprawdopodobniej z wagonami z autami!
Co ciekawe 3 października PKP Cargo podpisało umowę na dostawę lokomotywy E189 (czy na własność?), która była gotowa do odbioru już następnego dnia. Seria Euro Sprinterów Siemensa została przydzielona do Śląsko-Dąbrowskiego Zakładu Spółki, gdzie obsługuje ruch przygraniczny na terenie krajów ościennych.
Stała się rzecz niesłychana i PKP Intercity wraca do starych tradycyjnych nazw pociągów, po 2 latach eksperymentu z „numerkami”. Kolejna bardzo dobra decyzja, która wpływa na łatwą identyfikację pociągów. Warto zaznaczyć, że większość nazw ma bardzo długą nazwę i kojarzona jest tylko z daną relacją. Zresztą warto zaznaczyć, że nawet przez okres bez nazw pociągi były identyfikowane przez pasażerów, a nawet przez kolejarzy wedle starej nazwy.
Zastanawiam się czy PR pozostanie przy swoich nazwach pociągów dla Interregio?
Już na 100% mamy pewność, że od przyszłego rozkładu jazdy 2011/2012 pojedzie nowy pociąg TLK z Przemyśla do Warszawy starą trasą przez Sandomierz, Ostrowiec Świętokrzyski i Skarżysko Kamienną.
Czesław Warsewicz wprowadził malowanie śliwkowe, które było kontynuowane do połowy kadencji Krzysztofa Celińskiego. Na przełomie 2009 i 2010 wprowadzono nowy niebieski schemat malowania PKP Intercity i wszystkie typy lokomotyw po rewizji wyjeżdżały niebieskie.
069 jako śliwkowa EU07 z pociągiem TLK do Wrocławia
EU07-303 jako pierwsza, która wyjechała z rewizji przeprowadzonej w Krakowie Prokocimiu za kadencji PKP Intercity.
Budyń po naprawie rewizyjnej z pozostawionymi starymi barwami z czasów Przewozów Regionalnych.
Obecnie, gdy prezesem został Janusz Malinowski powrócono do ponownie niebieskiego schematu i zaczęto przemalowywać także „Budnie” na niebiesko.
Budyń w nowym ubraniu na stacji w Płaszowie z pociągiem TLK do Zamościa.
EP07-505 w nowym malowaniu IC na stacji Kraków Główny z pociągiem TLK do Lublina. Lokomotywa jest drugą maszyna po rewizji, która została przeprowadzona w Prokocimiu za kadencji Intercity.
Dla przypomnienia 3E to lokomotywa ET21, a EU07 to fabryczna 4E lub 303E (wersja z Cegielskiego). Myślę tu o inną sprawę chodzi?
Dla ciekawostki lokomotywę już widziano np. w Grudziądzu, gdzie nie ma sieci trakcyjnej! Podejrzewam, że lokomotywa u nowego przewoźnika zjeździ większość Polski.