Czy możliwe jest, że pod koniec 2011 roku na stanie PKP uchowały się dwa czynne elektrowozy z żółtym czołem? Okazuje się, że tak i są to ET41-162 i 166. Jamnik 166 dostał nawet NIP co sugeruje, że może jeszcze sporo pojeździć w tym malowaniu.
Żółte czoła wprowadzono pod koniec lat 80 XX wieku kiedy to często na przejazdach kolejowych dochodziło do tragicznych wypadków. W owym czasie nie było obowiązku włączenia światła przez maszynistę w czasie dnia. Przepis został wycofany w dobie pojawiania się nowych mocnych halogenów montowanych w modernizowanym taborze.


