Dzisiaj chciałem pokazać przykłady popularnych międzynarodowych pociągów, które kursują przez więcej niż 3 państwa. Be zwątpienia Polska wypada blado wobec swoich sąsiadów np. Czechów, którzy swoje wagony wysyłają praktycznie do większości Europejskich państw – mimo, że są dużo mniejszym krajem niż Polska.
Jednym z najbardziej charakterystycznych składów międzynarodowych jest opisywany wcześniej RailJet, który w tym wypadku kursuje przez Węgry, Austrię i Niemcy. Prędkość handlowa pociągu jest duża (na trasie często 200km/h), a koszty są zdecydowanie mniejsze (skład Push-Pull) niż w przypadku uruchamiania tradycyjnego składu wagonowego. Cena jest atrakcyjna często organizowane są promocje i wyprzedaże biletów.
Kolejnym ciekawym pociągiem jest IC 344 „Avala”, który jest przykładem porozumienia się 5 narodowych przewoźników. Do obsługi Koleje Czeskie, Serbskie, Ukraińskie i Rosyjskie kierują swoje wagony. Dodatkowo wagon restauracyjny zapewniają koleje Serbskie na całej trasie. Wagony Ukraińskie i Rosyjskie są włączane na stacji Budapeszt Kaleti, które przyjeżdżają z Moskwy/Kijowa i jadą dalej do Belgradu.
Lokomotywę na trasie z Czech do Budapesztu zapewniają Słowacy. Dalej do granicy Serbskiej Węgrzy, a potem skład przejmują Serbowie.
Pociąg całą trasę (989km) pokonuje tylko w 15 godzin co daje średnią prędkość około 90km/h. Muszę zauważyć, że po drodzę odbywa się jedna kontrola graniczna. Ciekawy, który z naszych prestiżowych pociągów „nad może” ma podobny wynik?
Kontynuacja już jutro.






