Historia tego kamieniołomu rozpoczyna się w okresie międzywojennym, kiedy miejscowi mieszkańcy potrzebowali surowca do budownictwa dróg. Kilka lat po wojnie powstaje pierwsza spódzielnia, a następnie zakład górniczy przechodzi pod Warszawskie Przedsiębiorstwo Robót Inżynieryjnych. Od 1966 roku Przedsiębiorstwa Regulickie Kamieniołomy Drogowe potem Przedsiębiorstwo Zalaskie Kamieniołomy Drogowe w Krzeszowicach.
Od 2000 roku zakład jest w rękach spółki pracowniczej Kopalnie Porfiru i Diabazu Spółka z o.o. z siedzibą w Krzeszowicach.
W kamieniołomie prowadzi się eksploatację porfiru i diabaz, który jest doskonałym kruszywem drogowym. Jako ciekawostkę mogę powiedzieć, że większość torowisk na południu Polski posiada tłuczeń z KPiD w Zalasie.
Na terenie zakładu pracuje kilka ciężarówek Biełaz, które dowożą urobek z kamieniołomu do załadowni lub kruszarki. Dodatkowo funkcjonuje rozbudowana bocznica po której jeździ lokomotywa 401Da-027.
W górnych warstwach wapienia, które są skałą płoną możemy zobaczyć bardzo ciekawe skamieniałości – liczne amonity, belemity i koralowce.
- Kamaz jadący z urobkiem
- Kruszarka przygotowująca główny produkt kopalni
- Widok na kamieniołom
- Widok na kamieniołom
- Mapa geologiczna rejenu krakowskiego
- Miejsce, gdzie ładowane były wagony
- 401Da-027 własność KPiD
- Kamaz jadący po urobek
- Kamaz jadący po urobek
- Tatra jadąca także po urobek
- Wejście do kamieniołomu












