Dzisiaj oficjalnie lokomotywownia wahlarzowa Grudziądz została zamknięta. Załoga została przeniesiona do innych jednostek PKP Cargo, a 40 pracowników zdecydowało na dobrowolne odejście.
Losy lokomotywowni były niepewne od blisko 4 lat depo w Grudziądzu nie miało właściwie pracy. Główny klient Przewozy Regionalne przegrał przetarg z Arrivą PCC na obsługę spalinowych połączeń kolejowych i przestał wynajmować lokomotywy. Dodatkowym gwoździem do trumny był krys i drastyczny spadek przewozów towarowych w regionie.
Ciekawostką znajdującą się do 31 marca 2011 roku była lokomotywa SM41-111 i maskotka czyli kabina po SU45-215. Jeszcze w ubiegłym roku na terenie szopy stało kilka SU45, SM42 i SP42. Teraz maszyny prócz SP42 zostały odelegowane do Bydgoszczy, zaś SP42 pociete na miejscu.
Jest to kolejna lokomotywownia, która znika z mapy Polski przeciągu 3 lat.
- ST44-1222 na terenie lokomotywowni Grudziądz
- ASF na terenie lokomotywowni Grudziądz
- SM42 na terenie lokomotywowni Grudziądz
- Kabina SU45-215
- Pusta szopa Grudziądz
- Ostatki na terenie szopy Grudziądz
- Ostatnie dni lokomotywowni Grudziądz
- Ostatnie dni lokomotywowni Grudziądz









