Dziś publikuje bardzo ciekawy i ładny film z przejazdu Pięknej Heleny Pm36-2 z pociągiem specjalnym Galeon organizowanym przez Przewozy Regionalne. Przejazd odbył sie 2 lipca 2011 roku na trasie Ustka – Poznań Główny i składał się z standardowych wagonów Przewozów Regionalnych typu 120A i 111A w malowaniu Interregio.
Warto przypomnieć, że na trasę wróciły planowe pociągi osobowe obsługiwane trakcją parową relacji Poznań Główny – Wolsztyn. Kupując bilet należy pamiętać o przewoźniku, gdyż parowe kursy obsługują Koleje Wielkopolskie.
Pociąg kursuje codziennie i wyjeżdża z Ostrowca o godzinie 05:18 jadąc przez Skarżysko Kamienną (06:13), Kielce (07:04) i Miechów (08:34) docierając do Krakowa na godzinę (09:27).
Kurs powrotny wyjeżdża o godzinie 16:58, a w Ostrowcu jest na godzinę 21:15. Pociągi zostały oznaczone numerami: REGIO 23142 i 32147.
Muszę stwierdzić, że jestem już totalnie zbzikowany na temat serii EU06. Osobiście przechowuje szczątki po EU06-02, które są przedmiotem moje kultu i kupuje za ostatnie pieniądze wszystko co związane z tą historyczną serią. Powiem, że kiedy zobaczyłem tą piękna gazetkę jakże szczytnie zatytułowaną Vulcan Foundry – zdębiałem.
Okładka czasopisma Vulcan Foudry
Co zobaczyłem? Oczywiście naszą piękną, błyszczącą i produkowaną EU06-01, 02 i 06. Zdjęcia co tu kryć są unikalne i bardzo historyczne! Nie omieszkam je opublikować, gdyż są dla mnie bezcenne …
Nie kradnij, nie rób konkurencji państwu! Za sprawą atrakcyjnych podatków dzisiaj i kiedyś to hasło nabierało szczególnego znaczenia. Kiedy to dwadzieścia kilka lat temu kiedy istniały szczelne granice, a podróż zagranicę była szczególnym wyróżnieniem.
Oglądanie takich obrazków dla mojego pokolenia jest przeniesieniem się w przeszłość i zobaczenie tych wspaniałych czasów demokracji ludowej. Można rzec „Keine Grenzen” było szczególnie obowiązujące.
Oczywiście hasło dwóch myślicieli Marksa i Engelsa „(…) Proletariusze nie mają w niej [tj. w rewolucji komunistycznej] nic do stracenia prócz swych kajdan. Do zdobycia mają cały świat. Proletariusze wszystkich krajów, łączcie się! (…)” nabierało szczególnego znaczenia – po czesku „Hole dupki, hop do kupki!” (wersja znany żart).
Wracając do tematów kolejowych związanych z filmem to oczywiście widzimy kultowy pociąg przemytniczy z NRD, który szmuglował produkty szczególnie przydatne NRD-owskiej gospodarce tj. czekolada z Berlina Zachodniego, ubranka dziecięce (z pewnością niezwykle wydolna gospodarka NRD dotowana przez ZSSR, mogła wyprodukować takowe dla swoich dzieci) i inne wartościowe rzeczy. Pociąg zwany Beroliną prowadzony po stronie polskiej przez EP05 – był chyba ulubionym celem „Robin Hoodów” NRD-owskich.
Oczywiście warto zwrócić uwagę na wagony i WARS z starą kultową tapicerką i jeszcze raz na niezwykle profesjonalny personel służb granicznych NRD.
Adolf Hitler zapisał się na kartach historii niezbyt dobrze i nazwisko tego „niskiego pana z wąsikiem” jest stanowczo źle kojarzone. Jednak zapisał się także pozytywnie w różnych gałęziach gospodarki, a szczególnie tej niemieckiej. Oczywiście nie myślę tutaj o wykorzystywaniu robotników przymusowych do pracy w III Rzeszy np. z Polski, którzy pracowali za głodowe pensje – przynosząc koncernom gigantyczne zyski.
Mam tu na myśli transport kolejowy i drogowy. Zaznaczam, że moje posty są raczej zwróceniem uwagi na pewne nowoczesne wizję rozwoju transportu panujące w tym czasie w Europie. Temat będę poruszał jeszcze kilka razy w najbliższym czasie na łamach 1435.pl
„Breitspurbahn” to niemiecki projekt super-szerokiej kolei o rozstawie 3 metry (2 x 1435 mm + 130 mm !). Sieć kolei o tym rozstawie miała połączyć najpierw dwa duże niemieckie miasta Berlin i Monachium. Potem europejskie miasta Paryż z Donieckiem przez Berlin, oraz Hamburg z Linzem. Co ciekawe tory miały przebiegać przez Lwów i Breslau (Wrocław). Jak można się domniemywać linia miała przebiegać także przez Katowice, Kraków, Rzeszów i Przemyśl (?).
Projekt budowy został stworzony na polecenie Adolfa Hitlera w 1936 roku przez Alberta Speera, który to był głównym architektem III Rzeszy.
Zakładane prędkości dla pociągów ekspresowych to 250 km/h i towarowych 100 km/h. Co ciekawe zaprojektowano także ekskluzywne wagony salonowe i lokomotywy zdolne do prowadzenia tak ciężkich składów.
Jak można się domniemywać tak duże rozmiary z dużym prawdopodobieństwem stwarzały ogromne problemy przy budowie i późniejszym użytkowaniu tej niezwykłej kolei. O problemy zapytałem inż. Norberta Kudera, który obiecał odpowiedzieć w najbliższym czasie.
Muszę powiedzieć, że już kolejny raz inżynierowie z Rosji mnie dość zaskoczyli, ponieważ zaprojektowali i wybudowali chyba największy wagon piętrowy w Europie?
Jak zapowiada producent – „Вагон предназначен для перевозки пассажиров и обслуживающего персонала на электрифицированных участках железных дорог колеи 1520 мм.” – Wagon przeznaczony jest do przewozu osób i personelu na liniach zelektryfikowanych 1520 mm.
Zastanawiające są też parametry wagonu, który wedle producenta może rozpędzić się nawet do 160 km/h! Producent deklaruje także masę nie większą niż 64,8 tony i długości 26 232 ± 20 mm!
W wagonie zaplanowane jest:
- 30 miejsc w przedziałach 2 osobowych
- 64 miejsc w przedziałach 4 osobowych
- klimatyzacja
- system informacji pasażerskiej
- 3 toalety
- pomieszczenie gospodarcze
- przedział konwojenta
Na temat wyposażenia wagonu nie będę się rozwodził, gdyż jest standardowe dla każdego sypialnego. Warto zwrócić uwagę na to, że RŻD a dawniej SZD (СЖД) nie używały sypialnych wagonów piętrowych – mimo, że wschodnia szeroka skrajnia pozwala na cuda.
Widok ogólny na wagon - źródło: http://www.tvz.ru/?action=61&n=1&model=61-4465#
Za kilka dni na ulice Krakowa wyjedzie pierwszy 40 metrowy zmodernizowany tramwaj 405Kr, który jest aktualnie najdłuższym tramwajem w Polsce. Do budowy wykorzystano 3 człony zdjętych z inwentarza Konstali 105Na. Dodatkowo zostały dobudowane 2 fabrycznie nowe człony, które są niskopodłogowe.
Modernizację wykonała firma Protram z Wrocławia oferując cenę 5,5 mln złotych. Niewykluczone, że pojawią się jeszcze inne tramwaje 405Kr.