Na zdjęcie miesiąca luty zostało wytypowane zdjęcie z kasacji lokomotyw SU45 w Warszawie. Zdjęcie postanowiłem wybrać z uwagi na aktualnie gorący temat wielkich czystek w wszystkich spółkach PKP.
Na kasację skierowane zostaną właściwie wszystkie typy lokomotyw i jednostek spotykane w Polsce. Będzie to jedna z największych serii kasacji od lat 90 XX wieku.
SU45 i jej pozostałości, które będą za kilka dni wsadem do pieca huty.
Od grudnia 2011 roku na stacji Kraków Główny można spotkać małe EZT-y „ELF”serii EN96, które zostały zamówione w Bydgoskiej Pesie przez marszałka woj. Świętokrzystkiego.
Jednostki wykonują razem z zmodernizowaną ED72-004 kursy do stolicy woj. Świętokrzyskiego i Sędziszowa. Oczywiście można spodziewać się poprawy standardu podróży i poprawy zadowolenia z nowych jednostek wśród pasażerów.
Jednak, aby EN96 były efektywnie wykorzystywane muszą jeździć częściej do Kielc i musi zostać stworzona atrakcyjna oferta skierowana do pasażerów. O czym już wielokrotnie apelowałem na łamach 1435.pl
Ostatnio otrzymałem bardzo ciekawą wiadomość dotyczącą mojego postu na temat SUG-a z Kielc i Skarżyska Kamienna. Jak napisał do mnie Kolega Olek
„Chciałem dodać parę słów do tego newsa. http://1435.pl/czy-kolejne-sug-i-beda-jezdzic/ Grzałka z Kielc i dwie grzejki ze Skarżyska już jakieś dwa miesiące temu znalazły nowego właściciela. Jak się dowiedziałem kupił je „prywaciarz ze Śląska”.”
Czy oznacza to, że w najbliższym czasie na torach pojawią się 3 zmodernizowaneKanty? Muszę przyznać, że umknął mi przetarg dotyczący sprzedaży przez Przewozy Regionalne wspomnianych grzejek.
Sprawę będę śledził i informował jeśli pojawią się nowe informacje.
Można powiedzieć, że znalazło się dość ciekawe rozwiązanie problemu z oprogramowaniem zastosowanym w nowej zmodernizowanej EU07A-001, która aktualnie przechodzi testy.
Oczywiście nasz Polak za oceanu, który jest dyżurnym znawcą wszystkiego co związane z koleją już skomentował oprogramowanie zmodernizowanej EU07A. Wspomniany i znany użytkownik ma zastanawiająco bardzo dużo na siedzenie portalu i szybką reakcję? Może życie w USA się nie układa po jego myśli i swoją frustrację wyładowują na nas Polakach w kraju.
W dniach od 10-17 grudnia 2011 roku na terenie złomowiska mieszczącego się na ul. Prycze w warszawskiej dzielnicy Oddolany. Zrealizowana została kasacja 5 lokomotyw SU45, które były własnością Przewozów Regionalnych i przydzielone zostały do Wielkopolskiego Zakładu Przewozów Regionalnych.
Spis lokomotyw, które zostały skasowane w tych daniach w Warszawie.
SU45-011
Wielkopolski Zakład Przewozów Regionalnych
+ Warszawa, 17.12.2011r.
SU45-045
SU45-128
SU45-132
SU45-147
Ostatnia faza kasacji lokomotywy SU45-011.
Podwozie lokomotywy SU45-132. Zdjęcie wykonane techniką szpiegowską, które było możliwe przez dziurę w płocie.
Podwozie lokomotywy SU45-132. Zdjęcie wykonane techniką szpiegowską, które było możliwe przez dziurę w płocie.
Dziś przenosimy się w inny rejon świata i tym razem odwiedzimy Azję. Niedawno oglądałem bardzo ciekawy film przedstawiający funkcjonowanie kolei na Filipinach, która bardzo mnie zszokowała.
Ponownie muszę stwierdzić, że UTK nie pozwolił by na jazdę pociągów po tej linii. Widzimy tu bardzo ciekawe pojazdy drezynopodobne, które zajmują prawy tor i składane stragany na torach kolejowych.
Oczywiście przejeżdżamy przez slumsy, gdzie widzimy typową prowizoryczną zabudowę mieszkaniową o ile można to nazwać domem. Domki zbudowane są bardzo prymitywnymi sposobami i materiałami pochodzącymi z wysypisk śmieci. Oczywiście w tym rejonie miasta nie obowiązuje skrajnia i pociąg cudem prześlizguje się przez dzielnice biedy Filipin.
Za kilka miesięcy na naszych torach zobaczymy pierwszego gruntownie zmodernizowanego „jamnika” na wzór zmodernizowanych EU07, które już od dłuższego czasu jeżdżą z pociągami towarowymi.
Będzie to prawdopodobnie poprawiona wersja wcześniejszego projektu 203Em, który w 2002 roku został zarzucony. Pierwotna modernizacja zakładała przebudowanie „składaka” na lokomotywę dwusystemową i możliwość wjazdu prawdopodobnie do Niemiec.
Aktualny projekt będzie podobny do modernizacji EU07 i jak dowiedziałem się wstępnie zmodernizowany jamnik będzie wyposażony w nową ergonomiczną kabinę, klimatyzację, nowe elektryczne sterowanie członami i nowe silniki (?).
Bardzo istotną modernizacją będzie wymiana starego elektrycznego sterowania wielokrotnego, które powodowało poważne problemy np. z rozruchem. Wymienione zostaną przejścia między członami, które były nieszczelne i powodowały bardzo poważne problemy z przeciekaniem wody do środka.
Czekamy na wytypowaną lokomotywę, która trafi do modernizacji.
Muszę stwierdzić, że takiej ekstremalnej wycieczki na skraju urwiska bardzo zazdroszczę. Jak można się domniemywać przedstawiona trasa nie posiada skrajni i wymogów znanych z Europy. Przypuszczam, że po wizycie inspektora z polskiego UTK lub europejskiego UIC – linia została, by bezwarunkowo zamknięta ze względów bezpieczeństwa.
Jednak to nie „cywilizowana” Europa tylko Ameryka Południowa, która rządzi się swoimi pięknymi prawami. Jak widać można jeździć bezpiecznie i skutecznie nawet po tak niedostępnym terenie. Nikt w Ekwadorze i innych krajach tego rejonu świata nie rozkazuje co wolno, a czego nie wolno. Jedziesz na własną odpowiedzialność i to nazywa się prawdziwą wolnością, której nigdy u nas w Europie nie doświadczymy.
Kilka miesięcy temu publikowałem zdjęcie katastrofy Eurosprintera w niemieckim mieście Bleicherode – gdzie dość poważnie został uszkodzony CTL-owskiE189-204.
Dziś publikuje kolejny wypadek nowej lokomotywy Eurospriner także znanej z Polski. Prezentowy poniżej wariant uniwersalny Siemensa – ES64U4 znany jest jako Husarz, który jeździ w PKP Intercity.
Wracając do Austrii feralna lokomotywa, która najechała na tym składu towarowego raczej zostanie naprawiona i za kilka miesięcy wróci do ruchu.
19 września 1985 roku około godziny 5:30 autobus Jelcz PR110U, który obsługiwał linię 7 wjechał na przejeździe kolejowym na ul. Sielską pod rozpędzony pociąg towarowy prowadzony lokomotywą ST44-367. Dodatkowo w autobus uderzył drugi pociąg jadący drugim torem, który zmiażdżył doszczętnie autobus. Skutki tego zderzenia były opłakane pojazd wleczony był przez około 400 metrów. Na miejscu zginęło 6 osób, a 14 zostało ciężko rannych.
Ofiar było, by więcej gdyby nie inny opóźniony kurs „7″, który zabrał pasażerów na pokład.