Związku z możliwością zlikwidowania jedynego kolejowego połączenia do Warszawy skorzystałem z możliwości przesłania uwag dla PKP IC.
Moje propozycje zostały przedstawione w 5 punktach:
Słowem wstępu: Związku z planowanym przez Państwa przetrasowaniem pociągu 3108/9 przez Rzeszów, Kraków i CMK. Pozbawieniem mieszkańców Tarnobrzega, Stalowej Woli, Niska, Rudnika nad Sanem i Leżajska połączeń TLK przedstawiam tańszy wariant omijający niezelektryfikowany odcinek D29-68.
Uwagi eksploatacyjne: Całość trasy jedną lokomotywą elektryczną z BZ Kraków, dwa wagony typu B i jeden ABdu. Wymagana tylko jedna załoga składu: maszynista elektrowozu, kierownik pociągu z konduktorem.
Lokomotywa wykonuje jeden obieg z Rzeszowa do Rozwadowa/Tarnobrzega. Nie wykonuje pustego przebiegu, skład na stacji przeznaczenia znajduje się maksymalnie 2 godziny co minimalizuje koszty związane z postojem.
Dodatkowe uwagi techniczne: Wymagane dwie próby hamulca dla składu odpinanego w Rzeszowie i Stalowej Woli Rozwadowie/ Tarnobrzegu. Zmiana czoła lokomotywy w Stalowej Woli Rozwadowie/Tarnobrzegu.
Skład połączy miasta: Stalowa Wola, Nisko, Rudnik nad Sanem, Nowa Sarzyna i Leżajsk.z Rzeszowem, Tarnowem, Bochnią, Krakowem i Warszawą/Katowicami, Opolem i Wrocławiem.
Dnia 18.09.2010 roku o godzinie 10:00 z Rozwadowa Towarowego wyjechał pierwszy pociąg towarowy do Skarżyska-Kamiennej przez Sandomierz prowadzony przez lokomotywę SM48-043. Skład miał charakter zdawki liczącej kilka wagonów.
W sieci od kilku dni krąży lista planowanych Interregio dla przyszłego rozkładu jazdy. Na liście całe szczęście znalazły się dwa pociągi IR do Stalowej Woli Rozwadów. Jeden jadący na wagonach prawdopodobniej 2xBdhpumnn+B i lokomotywie ET22 relacji Rozwadów-Poznań Główny przez Rzeszów, Kraków Główny, Katowice, Opole i Wrocław. Drugi prowadzony jednostką EN57 do Gliwic.
Planowane składy skierowane będą kierowane na łącznicę omijającą stację Przeworsk.
Wygląda na to, że z dniem 12 grudnia 2010 roku Lubelskie SU45 staną się bezużyteczne i trafią w inne miejsce gdzieś w Polsce. Stanie się tak ponieważ PKP Intercity likwiduje ostatni pociąg na D29-68, a wszystkie pociągi osobowe będą obsługiwane już ekonomiczniejszymi szynobusami.
W Lublinie pozostanie kilka lokomotyw SM30, SM42 i ST44 niezbędnych do obsługi zakładu. PR Lublin będzie dysponować 3 szynobusami SA103, 2 SA107 i 5 SA134.
No to po „Solinie” mogę śmiało stwierdzić. Jest to ostatni pociąg pospieszny teraz TLK, który uchował się w Rozwadowie z 4 całorocznych i 1 sezonowego.
Jak do tego doszło, że oblegany pociąg zostaje zlikwidowany? Sprawa jest bardzo prosta – pociągi na trakcji spalinowej dla IC są nieopłacalne, gdyż PKP IC wyniku restrukturyzacji otrzymało od PKP Cargo tylko 4 lokomotywy SU45 (w tym 2 sprawne) i związku z poważnym brakiem taboru spalinowego musi brakujące lokomotywy wynajmować od PKP Cargo.
Za chwilę Leżajsk, Rudnik nad Sanem, Nisko, Stalowa Wola i Kraśnik zostaną pozbawione dalekobieżnej komunikacji kolejowej z Warszawą. Dokładnie 137 526 tysięcy osób będzie skazanych na skorzystanie z własnego auta!
Wielkie kasowanie pociągów z woj. Lubelskiego i Podkarpackiego zaczęło się dokładnie rok temu, kiedy 1 września wycięto wiele ponoć nieopłacalnych pociągów pospiesznych w tym „Hetmana”, „Roztocze” i „Wisłoka”. Później 1 czerwca 2010 roku wycięto kolejny pociąg z łącznikiem z Rzeszowa o nazwie „San”. Pozostała „Solina”, ale dzięki skutecznym działaniom celem wygaszenia popytu zostanie z dniem 12 grudnia 2010 zlikwidowana!
Możemy jeszcze uratować pociąg, który jako jedyny umożliwiał nam dojazd do stolicy. My wszyscy mieszkańcy Stalowej Woli musimy wysłać emaila pod adres: twojrozklad@intercity.pl z propozycją pozostawienia pociągu TLK 3108/9 przez Lublin, Kraśnik, Stalową Wolę, Nisko, Rudnik i Leżajsk.
Czy znacie legendarną serię EU11, która została zamówiona przez PKP w ilości 42 sztuki w 1996 roku, ale nigdy nieodebraną?
Serię nowoczesnych lokomotyw miał wyprodukować Adtranz-Pafawag Wrocław. Niestety z powodu bardzo złej kondycji finansowej PKP lokomotywy nigdy nie zostały odebrane przez zamawiającego.
Ostatecznie lokomotywy zostały zakupione przez przedsiębiorstwo Ferrovie dello Stato (FS) i po zmianach adaptacyjnych trafiły do Włoch.
Lokomotywa EU11 mogła, być dla PKP przełomowa z powodu zastosowania nowoczesnych rozwiązań i dużej prędkości konstrukcyjnej dochodzącej nawet do 200 km/h. Z pewnością lokomotywy trafiły, by na CMK obsługując pociągi ekspresowe zastępując wysłużone EP08 i EU07. Dodatkowo 8 egzemplarzy miało zostać wyposażone w silniki dwu-systemowe i obsługiwać trasę Berlin-Warszawa zdecydowanie skracając czas przejazdu.
Dziś niestety musimy sprowadzać nowe lokomotywy z zachodu lub modernizować na krótką metę lokomotywy serii EU07. Najstarsze dziewiątki mają dopiero 24 lata, ale już przy ich konstruowaniu zastosowano szereg przestarzałych rozwiązań co powoduje ich dużą awaryjność.
Światełkiem w tunelu jest prototypowa lokomotywa produkcji ZNLE Gliwice o handlowej nazwie Dragon, która może zastąpić wysłużone EU07 i ET22.
Poniżej przedstawiam dwa filmy znalezione w sieci z testów EU11 na torze w Żmigrodzie. Umieszczam artykuł z czasopisma „Świat Kolei” numer 2/99 o budowie lokomotyw EU11 i EU43.
ZNTK Mińsk Mazowiecki wygrała kolejny przetarg na dostawę 2 spalinowych zespołów trakcyjnych (SZT) dla województwa Lubuskiego.
Do przetargu stanęły jak zwykle 3 firmy: Pesa Bydgoszcz, Newag Nowy Sącz i ZNTK Mińsk Mazowiecki.
Najlepszą ofertę zaoferował zakład z Mińska Mazowieckiego proponując cenę 16,592 mln zł za dwa pojazdy ( 8,291 mln zł za jeden) i najdłuższą 10 letnią gwarancję.
Będą to kolejne pojazdy wyprodukowane przez ZNTK Mińsk Mazowiecki w najbliższym czasie.
Przedmiotem przetargu jest zakup nowego dwuczłonowego szynobusu do obsługi tras lokalnych dla woj. Podkarpackiego. Swoje oferty zaoferowały trzy firmy: Pesa Bydgoszcz, Newag Nowy Sącz i ZNTK Mińsk Mazowiecki.
Firmą, która według moich wyliczeń przedstawiła najlepszą ofertę jest ZNTK Mińsk oferując 136 miesięcy gwarancji i cenę 8 mln 296 tys. zł.
To oznacza, że najprawdopodobniej na Podkarpackie trasy wyruszy kolejny szynobus typu SA134.