Mija już 53 lata od wyprodukowania przez PAFAWAG pierwszego sputnika dla PKP jeszcze pod starym oznaczeniem E06-01, które zostało zmienione w 1960 roku i mimo swojego dość poważnego wieku w eksploatacji pozostaje jeszcze kilka sztuk w PKP Cargo i u prywatnych przewoźników. Dzieje się tak iż niema lepszych lokomotyw do ruchu w rejonach górskich takich jak Nowy Sącz. Mimo swoich pewnych wad takich jak dość wyjące oporniki, drewniana kabina i zawieszenie silników za nos. Lokomotywy 3E i 3E/1 są praktycznie niezniszczalne i chwalone przez maszynistów.
3E/1 były wykorzystywane do przeprowadzania kontrolowanych zderzeń i dość chętnie przerabiane na Stacjonarne Urządzenia Grzewcze.
Jednak czas dla tej serii dobiega już końca i napraw rewizyjnych dla ET21 z PKP Cargo od początku roku nie robi się. Dobiega także okres dopuszczenia do ruchu dla lokomotyw jeszcze jeżdżących, które niestety zostaną skierowane w krzaki i potem zezłomowane.
Podobna sytuacja występuje w trakcji prywatnych przewoźników, którzy zaczną wycofywać się z serii na rzecz nowych lokomotyw z „zachodu”.
Prezentuje kilka zdjęć lokomotyw ET21:
- Kabina ET21-22
- 3E-057
- 3E-063
- 3E-063
- ET21-21
- ET21-631
- ET21-357
- 3E-004


























